W Polsce ujawnione wykroczenia rybaków doprowadziły do zaostrzenia regulaminu także kontroli połowów dorsza w środku 2007 roku. W ramach krajowego programu działań w środku zakresie kontroli połowów dorsza:
Na połowy dorsza do wnętrza Bałtyku statki rybackie muszą przyjąć specjalne pozwolenie. W 2007 roku wydano je 620 polskim statkom[74]. Te miały nie łowić dorsza do wnętrza lipcu również sierpniu w charakterze dodatkowo wewnątrz dodatkowych 81 dniach, z których większą odsetek rybacy mogli załatwić sami (najczęściej dni sztormu)[75]. Ze względu na to, że polscy rybacy osiągnęli do wnętrza czerwcu 2007 roku przypadającą im kwotę połowów na nietknięty rok kalendarzowy we wschodnim Bałtyku (10,8 tys. ton) po wliczeniu nieraportowanych wyładunków ujawnionych wskroś zaostrzone kontrole, miesiączka połowowy na rok kalendarzowy 2007 został zmieniony na wskroś Komisję Europejską na problem całkowitego zakazu połowów z dniem 9 lipca do końca roku[76]. Postanowienie komisji plus dane z działań kontrolnych zakwestionował dotychczasowy minister ds. rybołówstwa Rafał Wiechecki, który zamierza wytoczyć sprawę sądową Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich oraz pozostawić rybakom decyzję o dalszych połowach dorsza jesienią po letnim okresie ochronnym[77]. Ci podjęli w środku końcu - na przestrzeni obrad do wnętrza Ustce 19 września 2007 - jednomyślnie decyzję o wznowieniu połowów oraz tym samym doprowadzili do konfrontacji z komisją[78]. Polscy inspektorzy wykryli później pierwsze danie przypadki łamania unijnego zakazu połowu dorsza[79].